Chustecznik z motywem dziecięcym – Cars

Ostatnio nieco mnie leń ogarnął, jeśli chodzi o handmade, ale staram się jak mogę ;) Moja ostatnia praca to chustecznik dla mojego chrześniaka Eryka :) Prezent na parapetówkę, dołączy do pudełka, które zrobiłam mu już w zeszłym roku – motyw ten sam – Cars :) Metoda też ta sama – najtrudniejszy etap to cieniowanie kolorów (od żółtego do czerwonego), później już tylko z górki – przyklejenie serwetki, drewnianych dekorów i nałożenie błyszczącego lakieru na wierzch :)

chustecznik auta cars chustecznik motyw dziecięcyA tutaj przypominajka jak wygląda pudełko :)pudełko dziecięce Cars

Obrazo-kartka, czyli kartka urodzinowa na płótnie :)

Wybaczcie, że ostatnio jestem mniej aktywna na blogu, ale aktualnie głowę zaprząta mi urządzanie ogrodu :) To też praca twórcza, więc wcale się nie „lenię”, tylko przeniosłam swoje pokłady kreatywności na nieco inne pole ;) Dzisiaj przedstawiam swoją „nowość” – kartkę urodzinową na płótnie ;) Najlepszym motywatorem do tworzenia są naglące terminy, więc dzięki urodzinom kuzynki, powstała kolejna praca :) Na początku odbiłam szablony używając białego gessa, później pobawiłam się kolorowymi mgiełkami, co zawsze jest bardzo „brudną robotą” ;) Na koniec zostało już tylko przyklejanie – najpierw układałam kompozycję z kwiatów, potem wplotłam w nią tekturkowy napis, a na samej górze dodałam akcent z koronki :)

kartka urodzinowa na płótnie

Pracę zgłaszam na:

 Wyzwanie Tekturkowe na blogu Przyda się :)

Wyzwanie wrześniowe

oraz na Wyzwanie z tekturowym napisem w Crafty Moly :)

wyzwanie z tekturką

Subtelna kartka na rocznicę ślubu

Tym razem kartka na zlecenie babci ;) Moi rodzice mieli piękną rocznice – 35 lat po weselu :) Babcia poprosiła mnie, bym zrobiła jej kartkę specjalnie na tę okazję. Motyw dominujący to kwiaty. Nigdy ich nie używałam, jakoś tak wyszło, ale że ostatnio zamówiłam na próbę różne wielkości i kolory, to musiałam w końcu spróbować :) Jeszcze nie mam wprawy w tworzeniu obszernych kompozycji kwiatowych, ale na początek chyba jest ok :) Co do reszty to bazę kartki wytuszowałam lekko na brązowo, boki pierwszej warstwy papieru postrzępiłam nożyczkami, na to przykleiłam brzoskwiniowe półokręgi z dziurkowanymi brzegami, ecru koronkę, tekturowe cyfry, napisy, no i kwiatki z listkami :)

kartka na rocznicę ślubu

karta na 35 rocznicę

karta rocznica ślubu

Lifting koszyków po truskawkach

Sezon na truskawki już minął, ale zachowałam po nim pewne pamiątki – koszyczki :) Stwierdziłam, że po małym liftingu nadadzą się do użycia jako pojemniki na kreatywne przydasie :) Koszyk przed upiększaniem był nieco ubrudzony i wyglądał tak:

ubrudzony koszyk po truskawkach

Najpierw wymalowałam go biała farbą akrylową, co zakryło czerwone plamy. Później spryskałam z zewnątrz turkusową mgiełką. Musiałam zabezpieczyć środek koszyka gazetą, żeby mgiełka nie przeciekła przez dziury, podłoga też została zabezpieczona gazetami, jedynie co to nie zabezpieczyłam swoich dłoni i miałam je potem problem domyć ;) Na koniec nakleiłam białą koronkę, przykleiłam kwiatki oraz drewniany dekor pomalowany na biało i tak oto powstał mój przybornik, a właściwie to dwa :)

turkusowy koszyk z koronką koszyk po truskawkach po liftingu

Kartka urodzinowa dla mężczyzny – nie lada wyzwanie

Tym razem kartka na zamówienie bratowej :) Chyba mogę się już ogłosić ekspertem od kartek na 60-tą rocznicę urodzin, bo to już czwarta :) Zadanie nie było łatwe, bo kartka miała być dla mężczyzny, więc odpadają żywe kolory, koronki, kwiaty i wszystkie te piękne ozdoby… Bardzo długo zestawiałam papiery, żeby kolory do siebie pasowały. Postawiłam na przytłumione odcienie zieleni i beżu, a jako dodatek juta oraz tekturowe cyfry i napis. Jedyną ekstrawagancją, na jaką sobie pozwoliłam to ozdobne narożniki kartki ;)

kartka dla mężczyzny

Postarzane pudełko z różami

Spotkania rodzinne to zwykle okazja, żeby pokazać swój świat handmade na żywo :) Tym razem przyjechała kuzynka z Niemiec. Wiedziała, że coś tworzę, bo widziała na Facebooku, ale teraz chciała zobaczyć moje małe arcydzieła z bliska :) Zawsze się cieszę gdy komuś się podobają moje prace, zaproponowałam zatem, że zrobię specjalnie coś dla niej. Miałam w sumie niecały dzień, bo Michelle wyjeżdżała już następnego dnia do domu. Wybrała sobie zatem serwetkę, a potem przedmiot, który miałam ozdobić (podobno skrzyneczka na kosmetyki :) Chodziło o klimat vintage, więc dół skrzynki najpierw pomalowałam białą farbą kredową, później wymieszałam kilka fabr kredowych, żeby wyszedł kolor jak na różach z serwetek, no i papier ścierny w ruch :) Kredowy proszek jaki pozostał mi ze szlifowania farby wykorzystałam do ubrudzenia serwetki oraz rogów pudełka. Farbę kredową zabezpieczyłam woskiem (wcierając go delikatnie szmatką), a serwetkę  – matowym werniksem. Na koniec jeszcze tylko moja ukochana koronka oraz drewniany dekor :)

pudełko z różamipudełko postarzane